|
Zakładki:
|
czwartek, 25 czerwca 2009
Portret Coco Chanel, francuskiej dyktatorki mody, już od jutra w kinach!
"Fascynujący portret legendarnej Coco Chanel, wizjonerki, rewolucyjnej dyktatorki mody, istnej "diablicy o ludzkich pragnieniach". To ona pozwoliła kobietom nosić krótkie fryzury, sztuczną biżuterię oraz spodnie. Stworzyła wzór ekstremalnej elegancji z nieśmiertelną małą czarną na czele oraz najbardziej uwodzicielski zapach na świecie - Chanel Nr 5. Szokujące przeżycia pozornie chłodnej i żądnej sukcesu kobiety, której najgłębiej skrywaną potrzebą okazała się potrzeba prawdziwej miłości. Poznacie wielką Ikonę Mody - Coco Chanel, której samotność była równie wielka jak jej sława. Opiekę nad kostiumami do tego filmu sprawował sam Karl Lagerfeld - mistrz autokreacji, wielki spadkobierca i kontynuator stylu Coco Chanel." Źródło: www.filmweb.pl Podobno Coco w "Coco avant Chanel" to najlepsza rola Audrey Tautou od czasu "Amelii". Już wyobrażam sobie kolejki do kasy i po zestaw dla kobiet (karmelowy popcorn + biała kawa) w Multi ;)
czwartek, 18 czerwca 2009
Osobiście nie lubię letniej mody, bo kojarzy mi się z dającymi po oczach T-shirtami i mini spódniczkami, także w rażących odcieniach. Wolę "chłodne" pory roku, jesień i zimę, kiedy pomysły na ubiór są bardziej ambitne. Jednak dzisiaj odkryłam kolekcję OddMolly na lato 2009, która mnie po prostu zachwyciła. Tkaninami, wzorami, pomysłowością... A znajdą się również i sorbety, i pudrowe kolory, i inspiracja marynarskim stylem (tak modne i proponowane na lato 2009...), tylko że w kreatywnym wydaniu.
Źródło: www.oddmolly.com
poniedziałek, 15 czerwca 2009
Anna Holtblad to szwecka projektantka, która, tak jak i H&M, dowodzi, że moda ze Szwecji wcale nie musi być nudna i stonowana. Ubrania Anny mają ładny krój, bez niepotrzebnych komplikacji, a oprócz tego zachęcają apetycznymi kolorami. Kolekcje oraz informacje o projektantce znajdziecie na jej oficjalnej stronie - www.annaholtblad.com. Dostępny jest też online shop, w którym można przejrzeć oferty Anny na sprzedaż. Oto niektóre z nich - część kolekcji wiosna/lato 2009:
wtorek, 09 czerwca 2009
Parę dni temu przypadkiem natknęłam się na ciuchowy sklep internetowy - www.laszafa.pl. LaSzafa oferuje szeroki wybór "specjalnie wyselekcjonowanych wzorów markowych ubrań", akcesoria i obuwie. Nie powiem, że każda cena jest niska, ale zdarzają się okazje. Uwaga: teraz wyprzedaż spodni, dostępne za 29 zł! Oprócz tradycyjnego sklepu w LaSzafie można obejrzeć zakładki "Twój osobisty stylista" i "Najnowsze trendy w modzie". Każda rzecz na sprzedaż jest dokładnie opisana, czasami dostępna w kilku rozmiarach. Serdecznie polecam LaSzafę - każda z nas znajdzie coś dla siebie lub na prezent, zainspiruje się, albo przeczyta garstkę przydatnych porad. Niektóre z propozycji LaSzafy:
1. Orientalne przyprawy | Tuniki. 2. Lemoniada | Spodnie. 3. Pomarańczowe słońce | Bluzki.
sobota, 06 czerwca 2009
Kobieta Cavalli w sezonie wiosna/lato 2009 jest jednocześnie drapieżna i romantyczna. Roberto Cavalli w swojej kolekcji Just Cavalli proponuje dla kobiet takie rozwiązania jak zwierzęce wzory, romantyczne kroje bluzek i sukienek, obcisły, sprany dżins. Co myślicie o wizji kobiety Roberto?
sobota, 30 maja 2009
Broszka to świetne uzupełnienie każdego stroju. Oryginalne okazy można znaleźć na stronie www.wylegarnia.pl (którą od dawna uwielbiam, i w ogóle... om, om, om). Oto niektóre interesujące brochy znalezione w Wylęgarni Pojedynczych Egzemplarzy:
1. Broszka z filcu. Autor: Monika Masalska 2. Broszka z drewna. Autor: Yoko. 3. Broszka robiona na szydełku. Autor: Żaneta Sadowska. 4. Broszka z modeliny. Autor: Karolina Figurewicz. 5. Broszka-matrioszka z drewna. Autor: Tukarki. 6. Broszka ze szkła. Autor: Yoko. 7. Broszka z metalu. Autor: Ania Zając, Ajaj. 8. Broszka z lateksu. Autor: Alelale. 9. Broszka-jeżyk ze skóry. Autor: Jutap. 10. Broszka z porcelany. Autor: Gabriela Rosińska. Wszystkie broszki mają swój urok, czy to niestandartowa z filcu, czy tradycyjna szydełkowana z nici akrylowej. Bardziej futurystyczny jest srebrny lateksowy ludzik, natomiast broszka z wizerunkiem Audrey Hepburn to nieśmiertelny klasyk. Wolicie przypiąć do ubrania słodkiego, skórzanego jeżyka czy niespodziewaną porcelanową broszkę z zielonym akcentem? Która najlepiej urozmaici strój? _________________________ Edytuję: Kupiłam broszkę no.5. Rewelacja. |